28-01-2008 15:39

Black Industries kończy działalność


Black Industries kończy działalnośćDark Heresy: Disciples of the Dark Gods będzie ostatnim produktem Black Industies, po czym dział odpowiedzialny za gry fabularne (Warhammera Fantasy Roleplay i Dark Heresy Roleplay) oraz grę planszową Talizman zostanie zamknięty. Oficjalne ogłoszenie można przeczytać tutaj.

Więcej: Black Industries kończy działalność


Źródło: Black Industries
Bogus_law


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Black Industries, Dark Heresy, Warhammer

Powiązane artykuły:

» Dark Heresy: Inquisitor's Handbook (recenzja - AdamWaskiewicz)
» Dark Heresy (recenzja - gajos)
» Warhammer 40.000 - historia świata
» Odkurzając stary tom, cz. II
» Sprawcy, cz.II

Powiązane noty:

» Dark Heresy: Inquisitor Handbook
» Tamurkhan: The Throne of Chaos
» Warhammer Battle Bestiary
» Bitwa o Przełęcz Czaszki (Battle for Skull Pass)
» Warhammer Armies: Bretonnia

Powiązane wieści:

» Zapowiedzi podręczników do WFRP i DH
» FFG opowiada o Warhammerze
» Fanowskie dodatki do WFRP
» Dark Heresy - Apocrypha Vehicles
» Warhammer 40.000 - historia świata


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  [3]  »
kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uuu, niezłe zaskoczenie. W ogłoszeniu piszą o tym, że mają zamiar całą moc przełączyć z erpegów na powieści. Heh.
28-01-2008 16:25
Ainsel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wie ktoś co teraz stanie się z nowymi materiałami do WFRP? Całkiem zarzucą linię wydawniczą?
28-01-2008 16:29
Karczmarz
Hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zonk
28-01-2008 16:34
Vukodlak
A kto zajmie się wydawaniem dodatków do WFRP i DH?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bo ktoś przecież musi, BI rezygnuje, ale z pewnością te obowiązki przejmie inne wydawnictwo.
28-01-2008 16:43
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bo z powieści łatwiej żyć, niż z RPGów ;)
28-01-2008 16:49
iron_master
@Vukodlak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wydaje mi się, że jeśli chodzi o WFRP, to BI nie ma juz pomysłów na fajne dodatki. Na ich stronie policzyłem 26 produktów, to naprawdę całkiem sporo, jak na system który jest dodatkiem do bitewniaka i który nie cieszy się taką popularnością i nie ma tylu settingów co WoD czy D&D.

A może to po prostu fatum D&D? :-P WotC wydaje nową edycję, BI nie mogą być gorsi, może niedługo zobaczymy WFRP 3ed? ;-)

Ciekawe kiedy WW zamknię linię WoD ;-P
28-01-2008 16:49
~Adam Waśkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szkoda, szkoda - na szczęście polscy gracze jeszcze na kilka dodatków mogą sobie poczekać, więc zamknięcie linii wydawniczej uderzy w nas z opóźnieniem.

W sumie nic chyba nie wskazywało na to, żeby BI miało zwinąć interes, dla mnie to kompletbne zaskoczenie - spodziewałem się, że fantaziak chwilowo pójdzie w odstawkę, a całą energię wydawnictwo włoży w Dark Heresy, ale coś takiego?

Ale z drugiej strony iron_master ma rację - lepiej, że zamknęli linię, niż mieliby robić jakieś dodatki bez pomysłu i nastawione tylko na tłuczenie kasy (której, sądząc po popularności systemu na zachodzie, wielkiej z erpegowego warhamca nie mieli).

Zresztą i tak fani nie dadzą systemowi zdechnąć - ani jednemu, ani drugiemu.
28-01-2008 16:57
Karczmarz
Hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie jestem pewien czy Dark Heresy nie zdechnie w takim wypadku. Brak kontynuacji dopiero co ruszonej linii może być tragiczny w skutkach.
28-01-2008 17:10
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hmm zastanawia mnie jedno. BI już od jakiegoś czasu mówiło że ma mało kasy ale WFRP sprzedawało się bardzo dobrze, Dark Heresy CE 200 egzemplarzy zeszło w 6 minut, kiedy wyszedł zwykły podręcznik nie CE to się okazało że w dniu premiery już są wszystkie wyprzedane!

To co oni z tymi pieniędzmi robią?
28-01-2008 17:10
iron_master
Ocena:
0
(+1) [troll]
To co oni z tymi pieniędzmi robią?
Płacą kultystom Slaanesha za ich usługi ;-P

Wydaje mi się, że jeśli mają straty w bitewniakach, to nawet sukces erpega tego nie nadrobi.

Chociaż mam nadzieję, że jeszcze zmienią zdanie i linia 40K pociągnie trochę dalej :-)
28-01-2008 17:13
LaMedusa
hmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
ja tytlko czekam na tę ''super produkcję'' Dark Heresy :-)
Najprawdopodobniej prawa autorskie do jej kontynuacji zostaną sprzedane jakiemuś molochowi rpg i dalej poleci jak z płatka. Pewnie dorobią wersję D20 i grę planszową ;-)
28-01-2008 17:28
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nad 40KRP ciąży jakieś fatum. Pierw nie udało się zrobić czystego RPG a teraz zrobiono, wydano i zamykają wydawnictwo.
28-01-2008 17:29
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wydaje mi się, że po prostu GW sprzeda licencje innej firmie. Byleby nie robili 40k d20.
28-01-2008 17:37
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
40KRP na d20 by mnie zmiażdżyło, oczywiście kupowałbym dla fluffu ale pełno roboty z konwertowaniem mechaniki bym miał.
28-01-2008 17:41
LaMedusa
hmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
no tak to mogłoby trafić do księgi Guinessa:-)
Znaczy: Dark Heresy D20.
28-01-2008 17:49
triki
RIP
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tyle żarło i.... zdechło.
Wizzardzi zacierają ręce. ;)
28-01-2008 17:49
IaCobi
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ale tytuł newsa trochę mylący. BI ma się dobrze, zamykają jedynie linie gier fabularnych.

PS. Ten anonim to ja, zapomniałem się zalogować.
28-01-2008 17:59
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
BI ma się źle bo to Black Library wydaje powieści, tylko że ludzie piszący RPGi piszą też te powieści...
28-01-2008 18:07
Ocena:
0
(+1) [troll]
Well... Chyba jednak nie będę miał okazji kupić Dark Heresy po polsku. Szkoda Warhammera, troszkę mniej WH40k.
28-01-2008 18:13
rincewind bpm
Ocena:
0
(+1) [troll]
Karczmarz +1
28-01-2008 18:21
karp
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pozostaje miec nadzieje, ze jeśli licencja na wfrp trafi do innego wydawnictwa, to poziom dodatków zostanie co najmniej zachowany.
28-01-2008 18:24
IaCobi
Ocena:
0
(+1) [troll]
Racja, pomieszały mi się BI i BL :P
Tak czy inaczej miałem nadzieje, że pociągną dłużej z 40k.
28-01-2008 18:24
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
A niby ja nie? Zapowiadali przecież 3 systemy z dodatkami w uniwersum WH40K...
28-01-2008 18:27
Maderath
Szkoda Warhammera
Ocena:
0
(+1) [troll]
BI pozostawilo ten system z masa niewyjaśnionych rzeczy. Tajemnic , których narobili ,a których już nie rozwieją. Pozostaje tylko samemu wszystko wymyślać...
:(
28-01-2008 18:30
sskellen
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szok i tyle. Pozytywem jest to, że BI pozostawiło sporo dodatków.

Patrząc na to co się stało po śmierci oficjalnej linii WFRP1 to wróżę WFRP2 długie życie w sieci.

Tak czy siak czapki z głów za to co dla WFRP zrobili. Oby tylko CC wydali wszystko po polsku. trzymam kciuki.
28-01-2008 18:45
LaMedusa
hmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
... pomyślcie tylko ile będzie kosztował podręcznik do Dark Heresy za parę lat, Kult przy nim wysiądzie :-)
28-01-2008 18:55
Deckard
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kto przejmie wydawanie dodatków?

Ci, którzy piszą je już od kilku m-cy w 100% - chłopcy i dziewczęta z Green Ronin Publishing. De facto to oni odpowiedzialni są za wszystkie najbardziej zachwalane pozycje do Młotka.
28-01-2008 19:08
~fala

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Green Ronin Publishing jest tak naprawdę twórcą Warhammera 2ed. i to on pociągnie to dalej. Czy jednak zobaczymy coś nowego po polsku (poza tym co wydało BI) śmiem szczerze wątpić. DLa mnie rezygnacja BI z wydawania RPGów to kompletna zaskoczka, a przede wszystkim znak czasów. RPG idzie w odstawkę. Papierowe gry przestają rajcować młodziaków, którzy dostają cudne RPG na kompa.
28-01-2008 19:45
~Anonim

Użytkownik niezarejestrowany
Myślcie pozytywnie
Ocena:
0
(+1) [troll]
Warhammer i Dark Heresy nie umrą bo:
1)Na pewno sprzedano komuś licencje(wszak sporo kasy do zarobienia)
2)Fanowskie dodatki
3)Społeczność grających
4)Licencje(gry komputerowe,karcianki,figurki)
28-01-2008 19:57
~Venom

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Aktualnie nikt nie wie czy ktokolwiek dostanie prawa. Przynajmniej nie wiedzą o tym pracownicy BI więc wątpie aby osoby piszące tutaj miały jakieś poważniejsze informacje. A poczynania GW są nieprzewidywalne i niestety nie wiadomo jak się to skończy.
28-01-2008 20:01
Kuglarz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Fala trafił w sedno - RPG za kilka, góra kilkanaście lat to już będzie skansen. Zostanie oczywiście D&D ale reszta to już będzie podziemie. Coraz mniej jest młodych ludzi sięgających po gry fabularne, a coraz więcej po MMORPG.
28-01-2008 20:15
Ocena:
0
(+1) [troll]
IMHO nikt nie przejmie wydawania dodatków. Zamknięcie linii RPG było decyzją natury komercyjnej - nie sądzę zatem, by komukolwiek chciało się pakować ciężkie pieniądze w Wadhammera, czy też Dark Heresy.
28-01-2008 20:24
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kuglarzu, my RPGowcy wyleźliśmy z podziemia i do niego wrócimy :D co w lochu się zrodziło tam zostanie i koniec :D
28-01-2008 20:25
LaMedusa
hmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
[...] figurki nadal się podobają młodym ale są troche drogie na ich portfele, zatem wszystko i tak rozbija się o posiadanie stosownych funduszy.
MMORPG nie są drogie, ale mają abonament; karcianki ssią na potęgę, figurki (jak wyżej), planszówki też, chociaż trafiają się nieco tańsze. Tak na prawdę to młodzi w końcu znów sięgną po podręczniki, które są wielokrotnego użytku w przeciwieństwie do literatury wszelakiej. Oczywiście zostają darmowe serwery z MMORPG i zwykłe gry komputerowe które na lanie dają nowe możliwości gry ze starymi znajomymi z bloku.
Zobaczymy co czas przyniesie :-)
28-01-2008 20:30
~Venom

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nowe Dedeki mają mieć jakieś wsparcie online do prowadzenia. Znak czasów, zamiast na sesje u kogoś zaczniemy się umawiać w sieci. Brrrrrrr
28-01-2008 20:31
~Apheam

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ta wizja że RPG ograniczy sie jedynie do MMO i prowadzenia DnD przez neta mnie przeraża...

Szkoda Warhammera
28-01-2008 20:54
Siman
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Fala trafił w sedno - RPG za kilka, góra kilkanaście lat to już będzie skansen. Zostanie oczywiście D&D ale reszta to już będzie podziemie.
Coraz mniej jest młodych ludzi sięgających po gry fabularne, a coraz więcej po MMORPG."


Błagam, słyszę to odkąd zacząłem grać w gry fabularne. Jedyna różnica, to że kiedyś w miejscu "MMORPG" było po prostu "cRPG". Gry komputerowe były popularniejsze od papierowych od ZAWSZE. Wizardy nawet mając w garści dwie najpopularniejsze gry towarzyskie w ogóle (M:tG i DnD) nigdy nie zbliżyło się nawet do 1/10 zysków które wyciąga EA. Gry komputerowe nie wyprą RPG, bo te drugie nigdy nie stanowiły dla tych pierwszych żadnej konkurencji. To jak twierdzić, że oglądanie telewizora wypiera wędkarstwo.

A już bzdurą powyższe stwierdzenie jest dla mnie przede wszystkim dlatego, że cała moja drużyna z którą zaczynałem grać w gry fabularne zainteresowała się nimi tylko z tego powodu, że wcześniej zagrywaliśmy się w Baldurs Gate.

Ale oczywiście upadek jednej, niewielkiej w sumie firmy jest już wystarczającym powodem, żeby ferować wyroki odnośnie przyszłości całego rynku. Ech...
28-01-2008 20:56
Xeel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Co do Baldur's Gate, w moim przypadku też od tego zaczęło się granie w rpgi ;)

O przyszość rpgów nie ma co się martwić, nawet jeśli BI kończy linię Młotka i 40KRP. Przeżyjemy jakoś, i obejdzie się chyba bez schodzednia do podziemia, nie?;) MMORPG będą istnieć koło tradycyjnych rpgów, tak jak crpgi. Żadna rewolucja, w sumie. To tak jakby istnienie neta miało wyeliminować normalne książki, czym od dawna się straszy.

Mam nadzieję że pojawi się jeszcze kiedyś coś z lini Warhammera, kto wie, może z numerkiem 3?
28-01-2008 21:09
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Gry komputerowe były popularniejsze od papierowych od ZAWSZE."

A to bardzo ciekawe , bo jak pamietam gdy zaczynałem grywać w rpgi to gry komputerowe kojażyły się większosci z dwoma pałeczkami odbijającymi kwadracik na ekranie :D

Wybacz ale to co piszesz jest troszke niezgodne z prawdą. Rynek gier komputerowych bardzo się wzmacnia a fabularnych niestety kurczy.
28-01-2008 21:12
Kuglarz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Siman, a gdzie ja napisałem, że RPG może stawać w szranki z rynkiem gier komputerowych? Ja tylko stwierdziłem, że branża MMO pustoszy szeregi fanów tradycyjnego RPG, nic poza tym. Nadinterpretowujesz moją wypowiedź.

BTW rozwoju/degradacji rynku to popatrzcie co się dzieje na naszym podwórku. Nie mamy już żadnego papierowego czasopisma RPG, rodzime fabularki dostały w 2007 po jednym dodatku, pozostali wydawcy stawiają jedynie na "pewniaki", a i te coraz rzadziej otrzymują support... trzeba być ślepcem, żeby nie zauważyć recesji branży.
28-01-2008 21:25
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szkoda że BI spiehdoliła wspaniały Stary Świat w kilka lat i uciekła pod dywan bo xle zrobiła i świat roi sie od błedów. Uciekać z podwinietą kitą jest najlepiej.
28-01-2008 21:34
Homunculus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Taa, GW pewnie wymagało żeby zamknąć interes żeby zaraz wydać WFRP 3 ed. i gonić pod względem numerku Dedeki XD
28-01-2008 23:24
Najpierw sprawdziłem czy dzisiaj nie jest 1 kwietnia...
Ocena:
0
(+1) [troll]
... a następnie chciałbym się dowiedzieć, czy CC wyda wszystkie dodatki po polsku?
28-01-2008 23:26
Patrick Spears
Ocena:
0
(+1) [troll]
Heh... ale lipa. Jest w tym wszystkim coś dziwnego. Wydawało mi się że BI największe zyski czerpie z WFRP i 40k. A tu proszę, zawieszają takie projekty żeby skupić się na tych szmatławcach. Opowiadania nie trzymają klimatu/poziomu i nie znam wielu osób w nich zaczytanych. Ale rzeczywiście, będąc BI (firmą z problemami finansowymi) łatwiej utrzymać się z tanich historyjek na tanim papierze niż ładować kasę na kolorowy tusz do drukarni i sztab ludzi. Myślę że odejście BI z branży może nieźle uderzyć w świat RPG. W końcu nie ma wielu wydawnictw które podźwignęły by Warhammera... No chyba że WotC, ale wtedy na bank możemy się szykować na 3ed, albo chociaż 2.5
29-01-2008 00:05
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szok, Panie i Panowie, normalny szok... szkoda trochę, ale no cóż grałem przez 3 lata z samą tylko podstawką do Ied, zanim w moje ręce wpadł jakikolwiek dodatek, teraz przynajmniej trochę ich mam w kolekcji.

Co do starcia gier fabularnych z komputerowymi, ja mam takie zdanie że to niestety oznaka czasów, dzisiaj dzieciaki zamiast grać w piłkę na podwórku, albo łazić po drzewach siedzą przed komputerami, konsolami, spędzają czas w centrach handlowych. Ja spędziłem ogromnie dużo czasu na sesjach, i nigdy nie był to czas stracony, więc wydaje mi się że nawet w tym nawale tandety zawsze znajdzie się ktoś kto skusi się na fabularke... i będzie miał problem z dopadnięciem podręcznika :P
29-01-2008 00:07
Siriel
@ Halfling i sskellen
Ocena:
0
(+1) [troll]
To już będzie decyzja wydawcy. Ja osobiście chciałbym zobaczyć wydane wszystko, zwłaszcza że część dodatków jest już przetłumaczona, a więc już jakieś koszty zostały poniesione. Nie mam nakazu zaprzestania pracy, więc jedziemy dalej.

Co będzie dalej, zobaczymy. Być może linia WFRP zostanie pociągnięta na Zachodzie przez inne wydawnictwo? Nie mnie to oceniać.
29-01-2008 00:09
Diabellus
Heh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szkoda, ale to widać jakaś klątwa WFRP. Za naście lat będzie 3 edycja :P .
29-01-2008 00:20
Xeel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z całą pewnością, też chcielibyśmy pełnej lini Młotka w PL ;)
29-01-2008 00:21
Siman
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Siman, a gdzie ja napisałem, że RPG może stawać w szranki z rynkiem gier komputerowych? Ja tylko stwierdziłem, że branża MMO pustoszy szeregi fanów tradycyjnego RPG, nic poza tym. Nadinterpretowujesz moją wypowiedź."
Ale ja o tym właśnie mówię. Szeregi fanów RPG są już od wielu lat rzekomo pustoszone przez branżę komputerową, albo karciankową (ktoś jeszcze pamięta wyroki rychłej śmierci gier fabularnych po wydaniu Magica przez ISĘ?), albo ostatnio planszówkową, raz spotkałem się nawet z oskarżaniem o ten niecny proceder bitewniaki, co jest o tyle absurdalne, że RPG w końcu w prostej linii się od nich wywodzą. Jak to się dzieje, że to przecież zawsze niezbyt liczne grono wciąż jeszcze istnieje, skoro wszyscy hurtowo z niego uciekają by zająć się czymś łatwiejszym i przyjemniejszym?

"BTW rozwoju/degradacji rynku to popatrzcie co się dzieje na naszym podwórku. Nie mamy już żadnego papierowego czasopisma RPG, rodzime fabularki dostały w 2007 po jednym dodatku, pozostali wydawcy stawiają jedynie na "pewniaki", a i te coraz rzadziej otrzymują support... trzeba być ślepcem, żeby nie zauważyć recesji branży."
A może spojrzeć na problem szerzej i porównać ilość serwisów i stron erpegowych w internecie w czasach, kiedy świetność przeżywał MiM i Portal oraz obecnie?

A może warto zauważyć, że "polskie fabularki", czyli de facto to, co wydaje Portal, przestały dostawać regularne wparcie, bo Portal zajął sięzupełnie nowym projektem? A nowy projekt to nowe ryzyko, więc podejmowanie go, zamiast trzymanie się pewnej sprzedaży supementów NS-owych byłoby nieco dziwne w sytuacji ogólnej recesji.

Może warto także nie dobierać sobie argumentów wedle własnej wygody i nie dopasowywać ich do teorii, bo akurat jeden z "pozostałych" wydawców, CopCorp, zdecydował się wydać Klanrachię, który, chociaż uważam go za świetnie zrealizowany projekt, wcale do pewniaków z zachodu nie należy. Galakta z kolei, wydawca schodzących jak świeże bułeczki zachodnich planszówek, zdecydowała się na wydanie Midnighta. Czy planowane wejście dużej firmy na nowy rynek jest objawem trawiącej go recesji?

Czy objawem recesji jest pojawianie się coraz to nowych wydawnictw z Imaginatorem (nowa edycja L5K), CKGroup (Core) i Megakonkursem (Nemezis) na czele? Jasne, rynek erpegowy zawsze miał to do siebie, że stosunek zapowiedzi do faktycznych wydawnictw rzadko się pokrywał, ale zobacz sobie ile obecnie mamy aktywnych wydawniczo systemów w Polsce (Neuroshima, DnD, Warhammer, nWoD) i dodaj do tego choćby połowę istniejących obecnie zapowiedzi, po czym powiedz szczerze: czy obecna sytuacja na rynku jest w jakimś stopniu gorsza od tej, którą mieliśmy 2, 5, 10 lat temu?
29-01-2008 00:30
Drozdal
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie mamy już żadnego papierowego czasopisma RPG

I co z tego? Na zachodzie tez nie ma zadnego pisma papierowego RPG z prawdziwego zdarzenia. Ta role przejal internet, blogi i dedykowane strony. Wydawanie papierowego czasopisma o szerokim zasiegu mija sie po prostu z celem bo po prostu lata 90-te odeszly bezpowrotnie.

A co do licencji itd.

Nie wydaje mi sie aby GW komukolwiek oddalo prawa do jakiekolwiek z Warhammerow ludziom z zewnatrz. Nikt nie sprzedaje kury znoszacej zlote jaja, a nie od dizisaj wiadomo jak paranoidalne podejscie ma GW do swojego IP.

Co do przejecia przez Green Ronina warha i warha 40k, nie rozsmieszajcie mnie. Jak wam sie wydaje dlaczego glowny czlowiek opdpowiedzialny od poczatku za wystartowanie projektu 40k i napisanie lwiej czesci podrecznika (i zarazem mozg GR) Chris Pramas w podreczniku nie figuruje w roli autora, tylko zostal odsuniety na dalszy plan? (z tego co widzialem przegladajac strone tytulowa Dark Heresy) Chyba nie z powodu milosci i zaufania jakim darzy go BI / GW. :D

No i gra RPG kosztujaca $50 (a byla mowa o tym ze nie bedzie warta wiecej niz $30) to na prawde "nowy" standard posrod "ekskluzywnie" wydanych twardokladkowych podrecznikow...
29-01-2008 05:12

Strony:  [1]  [2]  [3]  »






Konto Polter Plus
Obozy RPG
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Na forum

Odpowiedzi: 40
Ostatni post: Zgrzytt
Odpowiedzi: 19
Ostatni post: Boardgames factory
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: Gedeon
Odpowiedzi: 1
Ostatni post: fusaccio
Odpowiedzi: 47
Ostatni post: CzasnaPlanszowki

Blogują

16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (10)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (3)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (20)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (25)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (37)
15 V :: Kazuya86 :: Franko (14)

Najaktywniejsi

avatar
1. ScripterYoda
540 pkt.
avatar
2. GoldenDragon
208 pkt.
avatar
3. earl
187 pkt.
avatar
4. AdamWaskiewicz
76 pkt.
avatar
5. Senthe
24 pkt.
avatar
6. repek
21 pkt.
avatar
7. cichutko
8 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook