» Artykuły » Munchkin Legendy

Munchkin Legendy


wersja do druku

Ukradnij bogom ogień i przetrwaj Ragnarok

Autor: Camillo
Redakcja: Balint 'balint' Lengyel

Munchkin Legendy
Munchkin Legendy to kolejny samodzielny dodatek do popularnej serii gier karcianych. Tym razem, jak sama nazwa wskazuje, twórcy wzięli na tapetę legendy i mity, nie odnosząc się jednak do nich ze szczególną powagą.

Tak jak we wszystkich grach z serii Munchkin zabawa przeznaczona jest dla 3-6 graczy, a celem rozgrywki jest zdobycie osławionego dziesiątego poziomu. W tym celu gracze po kolei odsłaniają karty Drzwi, walcząc z napotkanymi po drugiej stronie potworami i w razie zwycięstwa zdobywając strzeżone przez nie dobra, które spoczywają ukryte pod kartami Skarbów.

Esencję rozgrywki jak zwykle stanowi kooperacja między graczami. Może ona przybierać formy pozytywne – każdy z grających, jeśli tylko chce, ma prawo wesprzeć kolegę w walce z potworem, zagrywając pomocne karty, a nawet wystawiając do boju własną postać. Nikt jednak nie mówi, że trzeba to robić bezinteresownie. Przed udzieleniem pomocy wypada wytargować odpowiednią cenę za naszą dobroć, domagając się jakiegoś przedmiotu z tali kolegi albo sowitego udziału w łupach. Można także postąpić najbardziej pragmatycznie i zamiast kolegę wesprzeć walczącego z nim potwora. Najbardziej emocjonujące są zaś te walki, w których dwóch graczy ramię w ramię walczy z potworem, pozostali natomiast kolektywnym wysiłkiem usiłują im przeszkadzać.

Munchkin Legendy to jedna z tych części, która zawiera zarówno Rasy (tutaj są to Krasnolud, Elf i Niziołek), jak i Klasy (Wojownik, Czarodziej, Kapłan, Złodziej). Jak zwykle zaczynamy grę jako bezklasowy człowiek, ale jeśli nam się poszczęści, możemy zdobyć i zagrać na stół odpowiednie karty, dzięki czemu zyskamy unikalne cechy. Na przykład grając Elfem dostajemy dodatkowy Poziom za każdą zwycięską pomoc udzieloną w cudzej walce, z kolei wcielając się w Złodzieja możemy spróbować ukraść przedmiot innemu graczowi.

Stałym elementem rozgrywki są także oczywiście Potwory i Klątwy, tym razem utrzymane w legendarno-mitycznej tematyce, podlanej typowo munchkinowym sosem (czytaj: przedstawione w niezbyt poważny sposób i zilustrowane charakterystycznymi rysunkami Johna Kovalica). Jak zwykle polscy tłumacze stanęli przed trudnym zadaniem, starając się oddać dość absurdalny humor oryginału, często w dodatku oparty na średnio przetłumaczalnych grach słownych. Efekt może czasami odbiegać od oryginalnej wersji językowej, co nie zmienia faktu, że w Munchkina Legendy gra się przyjemnie i nie raz można znaleźć powód do uśmiechu – i to nie tylko z powodu nieszczęścia kolegi.

O ile Klątwy są w polskiej wersji Legend mało zabawne, znacznie okazalej prezentują się potwory. Czają się wśród nich Nieumarłe Ciarki (posiadające bonus +3 przeciwko kobietom), Tomcio Paluch (+3 przeciwko Niziołkom, bo nie lubi konkurencji), a także spory kawał klasycznego, legendarnego bestiariusza – od Baby Jagi, przez Potwora z Loch Ness, po Kaczkę Dziwaczkę. Sporo ciekawych rzeczy znajdziemy również wśród możliwych do zdobycia Skarbów – jest tam choćby Mikstura Midasa (pozwalająca zamienić dowolnego Potwora w posąg ze złota) czy Laska Eskulapa (dzięki której można odrzucić efekt Klątwy lub Marnego Końca). Jak zwykle po kilku rozegranych partiach karty zaczynają się nieco nudzić (gwoli ścisłości należy jeszcze wspomnieć, że jest ich w zestawie łącznie 165), ale zapewne kiedyś pojawi się dodatkowa talia, tak jak w większości gier z serii.

Na razie pomocny może być fakt, że Legendy można łatwo połączyć z podstawową wersją Munchkina, ponieważ obie gry posiadają nie tylko zbliżony temat przewodni, ale także identyczne rewersy kart (takie same ma jeszcze Munchkin Conan). Teoretycznie można także stworzyć kombinacje z dowolnymi innymi grami z serii, ale wtedy – pomijając problem odmiennych rewersów – otrzymamy tak egzotyczną mieszankę (Legendarna Apokalipsa Cthulhu na Karaibach?), że nawet jak na absurdalne standardy Munchkina może być to zbyt wiele.

Tradycyjnie do dobrej zabawy potrzebujemy w miarę szerokiego grona graczy – choć instrukcja dopuszcza grę od trzech osób (a teoretycznie nawet od dwóch, ale tutaj już sama lojalnie ostrzega, że to właściwie nie ma sensu), bardziej emocjonująco gra zaczyna się od czterech w górę. Przy pełnej szóstce robi się wprawdzie sporo zamieszania i chaosu, ale o to chyba właśnie w Munchkinie chodzi. Do rozgrywki jak zwykle najlepiej zaś przystępować jako właściciel gry, albo przynajmniej jako gospodarz – w trakcie sporów i targów ma się wtedy szersze pole do szantażowania pozostałych graczy.

Tematyka bliska fantasy wyraźnie pasuje do Munchkina i może właśnie dlatego Legendy to jedna z tych gier w serii, w które gracze koncentrują się na rozgrywce i oszukiwaniu, a nie narzekaniu, że humor jest zbyt absurdalny i nieśmieszny. Choć na żadne szczególne nowości nie ma co tutaj liczyć, Legendy są wartym uwagi samodzielnym dodatkiem, szczególnie grywalnym w połączeniu z podstawką. Docenią go koneserzy, powinien też być przyjazny dla początkujących, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z Munchkinem. Jak zwykle warto jednak pamiętać, że nieodłącznym elementem zabawy są znajomi z poczuciem humoru i to od nich należy zacząć kompletowanie zestawu.

Plusy:

  • tematyka bliska fantasy, bardzo pasująca do Munchkina
  • łatwa możliwość łączenia z podstawką
  • niejedna zabawna karta

 

Minusy:

  • brak istotniejszych nowości
  • po kilku partiach zaczyna się odczuwać lekkie znudzenie kartami

 

Dziękujemy wydawnictwu Black Monk Games za udostępnienie gry do recenzji.

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Munchkin Legendy (Munchkin Legends)
Typ gry: karciana niekolekcjonerska
Projektant: Andrew Hackard, Steve Jackson (I)
Ilustracje: John Kovalic
Wydawca oryginału: Steve Jackson Games
Data wydania oryginału: 2013
Wydawca polski: Black Monk
Data wydania polskiego: 2015
Liczba graczy: od 3 do 6
Wiek graczy: od 10 lat
Czas rozgrywki: 30 - 60 minut
Cena: 89,95 zł
Tagi: Munchkin | Munchkin Legendy | Munchkin Legends | John Kovalic | Steve Jackson | Black Monk



Czytaj również

Munchkin z Karaibów 2 - Bryknij Rekinka
Powrót Munchkina na morza
- recenzja
Munchkin Pathfinder
Tropiciel z klasycznego RPG
- recenzja
Munchkin Conan
Pokonać potwory. Zgarnąć skarby. Wykiwać kumpli. I słyszeć lament ich kobiet.
- recenzja
Munchkin Cthulhu
Munchkin śpi w R'lyeh
- recenzja
Munchkin
Karciane D&D
- recenzja
Munchkin Zombie 2: Kosi, kosi łapci
Powrót żywych munchkinów
- recenzja

Komentarze Obserwuj


JaXa
   
Ocena:
0

Nieuważna redakcja.
Bierze się na "tapet" a nie "tapetę" :P

http://sjp.pl/tapet

29-11-2015 10:08

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.