Dodał(a): Adam 'Aki' Kasprzak
Typ gry: StrategicznaTytuł: Neuroshima Hex (2 edycja)
Autor: Michał Oracz Wydawca: Wydawnictwo PortalLiczba graczy: 2 - 4 osoby
Wiek graczy: od 10 lat
Czas rozgrywki: ok. 45 - 90 minut
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska
Cena: 79,00 zł

g(16514454)a(1683317))
Nowa edycja najbardziej cenionej polskiej gry planszowej.
Neuroshima Hex to planszowa gra strategiczna rozgrywająca się w postapokaliptycznym świecie opanowanym przez mutantów i bezwględne maszyny Molocha. Każdy z graczy dowodzi jedną z armii, na którą składają się żetony jednostek, modułów i akcji, które wykłada się na heksagonalnej planszy pola bitwy.
W pudełku znajdują się 4 armie, w tym:
- potężne, ale powolne maszyny Molocha
- Posterunek - ostatnia regularna armia ludzkości
- gangi Hegemonii
- mutanci Borgo
Gra ma niepowtarzalny klimat i bardzo proste zasady, które można wytłumaczyć w ciągu 5 minut. Mimo to, pozwala na różnorodne strategie i daje duże możliwości taktyczne.
Na czym to polega?
Każda armia składa się z 35 żetonów, na które składają się żetony jednostek oraz akcji specjalnych. Jednostki wykłada się na planszę, na dowolnym polu nie zajętym przez inny żeton. Każda z nich ma oznaczenie informujące, czy jest jednostką strzelającą czy walczącą wręcz a także inicjatywę (o wartości od 0 do 3). Na żetonie znajdują się także symbole oznaczające z jaką siłą i w jakie kierunki atakuje. Niektóre jednostki mają zdolności specjalne, np. "Sieciarz" może zablokować działanie sąsiadującej jednostki, inne mogą atakować dwukrotnie, jeszcze inne mają zamontowany pancerz itp. Symboli jest niewiele, są czytelne i bardzo łatwo się w nich połapać - nie trzeba ich nawet specjalnie znać przed rozgrywką. Przykładowe żetony można zobaczyć w galerii poniżej.
Wśród żetonów występują żetony specjalne "Bitwa", które można zagrać, aby rozpocząć walkę. Momenct rozstrzygania bitwy jest bardzo efektowny - wiele jednostek ginie, wykonując przed śmiercią jeszcze jeden, zabójczy atak. Dobre ustawienie jednostek i ich osłona oraz ochrona bazy są bardzo trudne, często więc posyła się jednostki w samobójcze misje, aby tylko zdjąć jeszcze jeden punkt z bazy przeciwnika.
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...