21-05-2009 11:00

Nowy Rebel Times


Nowy Rebel TimesNa sieci pojawił się nowy numer Rebel Timesa. Przeczytać w nim można między innymi o A Touch of Evil, Condottiere, a z polskiego podwórka choćby o Yukatanie. Magazyn do pobrania stąd (PDF, 5,5 MB).

Więcej: Nowy Rebel Times


Źródło: Rebel


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Rebel Times

Powiązane wieści:

» Dostępny Rebel Times #54
» Dostępny Rebel Times #53
» Dostępny Rebel Times #52
» Dostępny Rebel Times #51
» Dostępny Rebel Times #50


Waszym zdaniem...

r4venger
Ocena:
+2
(+1) [troll]
O super, chociaż ciągle mam do przeczytania poprzednią czesc.
21-05-2009 16:41
~Elkh

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Rebel Times'y są świetne ;)
21-05-2009 18:31
Aesandill
Ocena:
+1
(+1) [troll]
I mają fajne okładki ;)
22-05-2009 12:00
ajfel
Ocena:
0
(+1) [troll]
wiedziałem że okładka RT20 się spodoba;-)
22-05-2009 12:15
~Adam z pracy

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zastanawiam się tylko, czy recenzowanie dedekowego Podręcznika Gracza ma sens, skoro ani to nowość ani rzecz specjalnie potrzebująca promocji. Rozumiem, że magazyn kierowany jest nie tylko do wyjadaczy który wszędzie byli i wszystko widzieli, ale mimo wszystko...

A okładka faktycznie śliczna.
22-05-2009 16:47
ajfel
co do recki DnD3.5
Ocena:
0
(+1) [troll]
- podobny zarzut można było skierować w stronę recenzji WFRP miesiąc temu. Generalnie wynika to z tego, że nie chcemy recenzować dodatków do systemu, któremu nie zrecenzowaliśmy podstawki.

A nawiasem mówiąc, w bliskich planach są recenzje corebooków DnD4 na łamach RT - przy ewentualnych porównaniach lepsza więc chyba taka kolejność, niż odwrotna ;-)

22-05-2009 21:12
Szept
łyżka dziegciu
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Wszystko fajnie i ładnie, ciekawy wywiad i większość recenzji, ale jednak jest jedno "ale" - tekst Jestem_wredna. Zwróciłem już uwagę poprzednim razem na tą recenzentkę. Pomyślałem że to może jakiś czasowy spadek formy, ale chyba za długo trwa ten "czasowy spadek" formy. Tekst Jestem_wredna jest kiepski, fatalny, a przede wszystkim nie jest recenzją. Kto przepuścił ten tekst dalej? Mam wrażenie, że tekst jest pisany na ilość, a nie na jakość.
Po kolei jednak.
Spis zawartości pudełka jest jak najbardziej na miejscu, ale podawanie w recenzji wymiarów pudełka i planszy w centymetrach to już lekkie nieporozumienie zważywszy na to, że nie są to żadne istotne, wyróżniające grę elementy.
Jestem_wredna napisała, iż opakowanie nie jest w stanie pomieścić elementów gry, co jest bzdurą. Nie trzeba nawet wyjmować tekturowej wkładki by zmieścić wszystkie części i zamknąć dobrze pudełko, bez gimnastykowania się.
Narzekanie na brak plastikowej wytłoczki w tego typu grze to zwykłe czepiactwo. Po co w grze gdzie jest jedna talia i kilka elementów drewnianych potrzebna wytłoczka? Jakie przegródki miałaby ona zawierać? Osobne miejsce na każdy z kolorów klocków? Specjalne pole "tu połóż instrukcję"?
Pisanie przy tak małej ilości elementów o problemie z utrzymaniem porządku nasuwa pytanie jak J_w radzi sobie ze składaniem Arkham Horror czy GoT'a.
Plansza - tak jest nierówna, ma dwa zawiasy, ale znowu mamy brak zastanowienia ze strony autorki. Rozpisuje się o wadach planszy pomijając zupełnie fakt, że w grze tego typu ma to marginalne znaczenie. Na planszy leży raptem kilka klocków z rzadka przekładanych, w jej obrębie nie manipuluje się żetonami i innymi rzeczami nie ma więc problemu z umieszczeniem pionów na planszy.
Czytamy dalej i dowiadujemy się, że piony kondotiera i papieskiej łaski są humanoidalne (sic!) czy też mają falliczne kształty (?).
Walec z kulką na górze ma humanoidalne kształty, chyba kaleki bez rąk i nóg.
Laska maga ma na czubku gałkę, ale ten walec jak na laskę jest za krótki :)
Opis kart załamuje: "porowaty, odporny na ścieranie, lecz elastyczny papier. Ładnie się tasują, ale nie niszczą." Co to w ogóle za porównania? Jak coś jest porowate i odporne na ścieranie to nie jest zwykle elastyczne? Skąd tam ten wyraz "lecz"? Jeśli karty dobrze się tasuję to zwykle się niszczą, że tu autorka kieruje naszą uwagę na ten fakt?
Za to o grafikach na kartach, które są główną częścią gry mamy jedno zdanie przy całej masie zbędnych opisów wymiarów pudełka i planszy.
Dalej jest równie "ciekawie". Dostajemy to co już nie raz nam J_w serwowała. Opis rozgrywki krok po kroku z niemal wszystkimi niuansami. Zamiast recenzji dostajemy streszczenie instrukcji. Po co czytelnikowi wiedzieć jakie są różnice w warunkach zwycięstwa między rozgrywką dwóch a rozgrywką czterech graczy zważywszy, szczególnie na to że warunki te nie odbiegają od siebie zbytnio? Po co w tekście, który miał być recenzją informacja o tym, ze każdy gracz wybiera sobie kolor i dostaje znaczniki odpowiedniej barwy?
Na kolejnej stronie RT jeszcze lepsza niespodzianka - "wszak to pdf nie ma potrzeby ograniczać się z tekstem" pomyślała zapewne autorka i uraczyła nas opisem wszystkich kart specjalnych, łącznie z wymienieniem ich ilości w talii.
J_w zupełnie nie załapała sensu gry (może za mało rozgrywek przed napisaniem tekstu) narzeka na działanie kart specjalnych, domaga się jakichś nowych kiedy tym czasem karty są właśnie tak pomyślane, że pozwalają na ciekawą grę. Nie ma zwykłej karty "anuluj akcję", w Condottiere trzeba akcję rozegrać inaczej by uniemożliwić przeciwnikowi uzyskanie przewagi.
Kolejna "wada" wskazana prze J_w - losowość gry. To ma ją niby dyskredytować? Karty losowo przychodzące w rozdaniu? Ciekawe, ze recenzując Fasolki losowe rozdanie nie przeszkadzało autorce. Biedni nieświadomi swojego położenia pokerzyści i brydżyści zagrywają się tymi losowymi grami ;)
Przytoczony w tekście przykład z kukłami jest jakimś skrajnym przypadkiem zdarzającym się przy złym tasowaniu stosu.
"Podsumowanie" to już kuriozum całego tekstu. Porównanie Condottiere do Wojny? Z czym do czego? Równie trafne jest nazywanie tekstu J_w recenzją. Porządna gra strategiczna, w której tak jak w GoT gracze mogą zawierać ze sobą sojusze, zrywać je, blefować, wykorzystywać karty specjalne zagrane przez innych graczy (element gry który zupełnie umknął autorce) porównywać do Wojny?
Pisałem na początku o spadku formy, po takim porównaniu zadaję sobie pytanie czy tu w ogóle była kiedykolwiek jakaś forma.
Wreszcie doczekaliśmy się też jakiejś pochwały. Gra jest dobra ponieważ... jest mała. To co na początku było przedstawiane jako wada okazuje się zaletą.
Na zakończenie "wisienka". Dla J_w Condottiere - gra strategiczna jest "porównywalna pod wieloma względami" z Czerwonym Listopadem (sic!).
Grę strategiczną, opartą na blefie autorka porównuje (i poleca innym ) z grą współpracy i kooperacji, w którą gra się w otwarte karty i dąży do jednego celu.

Równi ciekawy jest komentarz do oceny.
Miodność - gra "schematyczna", "bardzo losowa", "niespecjalnie dynamiczna", wywołująca nie zawsze pozytywne emocje.
Ile punktów dalibyście tak opisanej grze? 1, 2, 3 na 10 możliwych?
Nie, wg J_w mimo takich "wad" grze przyznała 6/10. Jak tłumaczyć ten "rozjazd"? Opis miodności gry to niemal wymienienie samych negatywów, a ocena punktowa powyżej połowy skali?
Cena- "lepiej zaoszczędzić i kupić strategię z prawdziwego zdarzenia. Czerwony Listopad (...)", a ocena punktowa ceny jaka? 7/10.
Pomijając już fakt nazywania CL grą strategiczną.
Zerkając jednak do innych tekstów autorki zauważymy, że określenie gra strategiczna potrafi użyć do wielu innych gier, zapewne gdyby recenzowała Jungle Speeda też dowiedzielibyśmy się, że jest to gra strategiczna.
Panowie redaktorzy zasada powtarzana już nie raz - dawajcie swoim autorom takie gry do recenzji, które oni lubią i sięgają po nie nie tylko z obowiązku, może unikniecie wtedy takich bobołaków psujących dobre wrażenie jakie sprawia RTjak wiadomo łyżka dziegciu może zepsuć beczkę miodu.
23-05-2009 00:23
Sting
Szept...
Ocena:
+2
(+1) [troll]
...dziękuje za słowa krytyki. Postaramy się nie popełniać więcej tego typu błędów.

Pozdrawiam!
23-05-2009 09:46
nataniel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Rzadko zgadzam sie z Szeptem, ale musze przyznac - trafne podsumowanie. Ja tej recenzji nie czytalem wczesniej, bo mnie jakos Condotierre nie interesuje, ale teraz do niej zajrzalem i wola o pomste do nieba.
24-05-2009 20:58
Szept
Oj Natanielu ;)
Ocena:
0
(+1) [troll]
Rzadko jak rzadko, w zasadzie tylko w jednym temacie chyba jest spór między nami :D
25-05-2009 00:20






Konto Polter Plus
Obozy RPG
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Na forum

Odpowiedzi: 41
Ostatni post: Zgrzytt
Odpowiedzi: 20
Ostatni post: Boardgames factory
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: Gedeon
Odpowiedzi: 1
Ostatni post: fusaccio
Odpowiedzi: 47
Ostatni post: CzasnaPlanszowki

Blogują

20 V :: Squid :: Stara szkoła na jednej stronie (13)
20 V :: Szponer :: Wrażenia z Nocnego Festiwalu... (69)
20 V :: zigzak :: Moja idealna mechanika - Jaka... (50)
20 V :: repek :: Bayern Forever (20)
19 V :: Rysia777 :: Babskie Granie, sesja 2 (32)
19 V :: Kazuya86 :: Mortal Kombat Mythologies:... (1)
19 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 5 (0)

Najaktywniejsi

avatar
1. ScripterYoda
617 pkt.
avatar
2. GoldenDragon
209 pkt.
avatar
3. earl
208 pkt.
avatar
4. AdamWaskiewicz
88 pkt.
avatar
5. repek
30 pkt.
avatar
6. Senthe
24 pkt.
avatar
7. cichutko
8 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook