16-11-2008 18:55

Pędzące żółwie

Szybka piłka
Autor: Zuzanna 'suzysparrow' Jaskółka
Ilustracje: Zuzanna 'suzysparrow' Jaskółka
Redakcja: Joanna 'Ysabell' Filipczak

Pędzące żółwie Pędzące żółwie to nowa gra wydana przez Egmont, opowiadająca o wyścigu kolorowych żółwi, dążących do upragnionej grządki sałaty. Gra jest przeznaczona dla dzieci, a jej autorem jest, nie wymagający przedstawiania, Reiner Knizia, mający na swoim koncie niespełna trzysta gier, w tym szereg globalnych hitów. Pędzące żółwie otrzymały nagrodę Najlepsza Dziecięca Gra Roku w Czechach w roku 2005 i były nominowane do tytułu Dziecięca Gra Roku w Niemczech (w 2005 roku) i Najlepsza Gra Roku we Francji (w 2007 roku). Rodzicom młodszych dzieci mogę polecić tę, z pewnością rozwijającą, grę dla maluchów. Pociechy oczywiście powinny pozostawać pod opieką, bo karty i figurki nie nadają się do memłania w buzi. Rodzice-planszówkowicze, mogą w Pędzących żółwiach odnaleźć grę-wprowadzenie do świata planszówek dla swoich dzieci, może nie takich znowu najmniejszych, bo wydawca na pudełku podaje dolną granicę wieku – 5 lat.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę


Żółwiowe skarby, czyli zawartość pudełka.


W małym, solidnym zielonym pudełku znajdziemy;
  • talię kolorowych kart z żółwiami i symbolami,
  • pięć drewnianych figurek żółwi,
  • żetony żółwi,
  • planszę,
  • instrukcję.

Trzeba przyznać, że gra jest bardzo ładnie wydana i cieszy oko, szczególnie wizerunkami uśmiechniętych i kolorowych żółwi.


Sałata jest zawsze bardziej zielona na sąsiedniej grządce czyli zasady gry


Na początku rozgrywki gracze losują kolor żółwia, którego będą starali się doprowadzić do grządki z sałatą. Kolor sprawdzany jest w tajemnicy przed innymi graczami, i pozostaje dla nich sekretem do samego
końca gry. Następnie gracze otrzymują po pięć kart i rozpoczyna się wyścig. Do zawodów stają zawsze wszystkie żółwie, w pięciu kolorach – nawet jeśli nie każdy żółw ma swojego sekretnego opiekuna.

Wśród kart, którymi dysponują gracze, znajdują się takie, które pozwalają przesunąć wybranego żółwia do przodu lub do tyłu, oraz pozwalające "podgonić" peleton przez żółwia na ostatniej pozycji. O tym, którego żółwia można przesunąć w ten sposób, decyduje kolor gadziny na karcie (tęczowy oznacza, że możemy sami wybrać przemieszczanego żółwia). Na jednym polu może znaleźć się więcej żółwi, jednak kolejne gady wchodzące na dane pole ustawiane są na grzbiecie tych już obecnych na danej pozycji. Jak widać, w czasie gry będziemy przemieszczać różne żółwie, nie tylko tego, którego wylosowaliśmy.

Żółwie, które znalazły się na grzbiecie innych, mają zagwarantowany przejazd na gapę. To dość ciekawy zabieg, który z powodzeniem mógłby znaleźć zastosowanie w bardziej taktycznych grach.

Wygrywa gracz, którego żółw jako pierwszy dojdzie do mety.


Jak dużo jest pędu w pędzących żółwiach?


Moim celem było sprawdzenie przydatności gry dla starszych odbiorców. Na pierwszy rzut oka Pędzące żółwie sprawiały wrażenie tytułu idealnego do zaadoptowania na potrzeby party game, chociaż maksymalna liczba pięciu graczy byłaby tu poważnym ograniczeniem.

Po kilku rozgrywkach jednak, stało się jasne, że gra może dostarczać rozrywki tylko na etapie całkowitego napadu głupawki. W samej rozgrywce nie mamy praktycznie żadnej możliwości wpływu na zdarzenia w grze, a poziom chaosu wzrasta wykładniczo wraz z liczbą graczy. Ograniczenie do pięciu kart na ręce sprawia, że częstokroć nie mamy wyboru i musimy zagrać "co bądź", bez taktycznego rozplanowania dalszych ruchów. Żółwie rozłażą się po planszy niczym bezładne stado baranów i przewidzenie ich konfiguracji w następnej turze jest zadaniem niewykonalnym. Tym, którzy próbowali do tematu podejść na poważnie i spróbować z rozmysłem wygrać wyścig, raz po raz na usta pchało się wyrażenie "bez sensu…". Często zdarza się, że w ręce mamy tylko karty pomagające innym żółwiom, i długo nie uda nam się pomóc własnemu faworytowi.


Na zakończenie. Nie dla psa kiełbasa, rzekł żółw żując sałatę na mecie…


Podsumowując, Pędzące żółwie to prosta w swoich zasadach, ładna i szybka gra planszowa przeznaczona dla dzieci. Dorosłych graczy, reprezentujących podejście eksperymentalne przy poszukiwaniu dobrej zabawy, muszę uprzedzić: Pędzące żółwie to jedna z tych gier, która została idealnie zaprojektowana na potrzeby młodszych odbiorców, i tylko ich. Mając to na uwadze, nie wchodźmy na plac zabaw, żeby później marudzić, że zabawki są dla nas za małe.


Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie gry do recenzji


Ocena: 4/10 (dla dorosłego planszówkowicza), 8,5/10 (dla dziecka)
4.0
Ocena recenzenta
6.62
Ocena użytkowników
Średnia z 12 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 2
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Typ gry: familijna
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: 2008
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 5 lat
Czas rozgrywki: ok. 20 min
Cena: 49 zł



Galeria

Pędzące żółwie
Pędzące żółwie
Pędzące żółwie

Słowa kluczowe:

Egmont, Pędzące żółwie, Reiner Knizia

Powiązane artykuły:

» Hobbit (recenzja - GoldenDragon)
» Pędzące żółwie (recenzja - Vermin)
» Pluszaki Rozrabiaki: Opowieści z podróży (recenzja - Fionaxxx)
» Polowanie na robale (recenzja - Ezechiel)
» Władca Pierścieni na planszy

Powiązane noty:

» Pluszaki Rozrabiaki: Opowieści z podróży
» Pędzące żółwie
» Hobbit
» Podaj cegłę
» Callisto

Powiązane wieści:

» Szaleńczy wyścig po sałatę
» W Egmoncie dalej pędzą
» Żółwiki od Egmontu
» Japońskie roboty zawitały do Polski
» Zapowiedzi Egmontu na maj-wrzesień


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~Wiewiór

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Hmm... Recenzja jak najbardziej na swoim miejscu, ale nie do końca mogę zgodzić się z oceną finalną ;] Dla mnie wynosiła by jakieś 6,25 (za dorosłego bynajmniej się nie mam, a dziecka z prawem jazdy to jeszcze nie widziałem :-P). Sam miałem okazję niedawno recenzować "Pędzące żółwie" i muszę przyznać, że nie było to w sumie nic szczególnego, ale z drugiej strony jakoś tak Kniziowo genialne. W wariancie na 3 i 4 graczy tłukliśmy chyba przez półtorej godziny w żółwiki rozpracowując kolejne taktyki (od parcia naprzód od samego początku aż do cofania własnego żółwia, aby to przeciwnicy zapewniali nam doskoki do reszty stawki) i szósty raz pewnie byśmy już nie zagrali, ale te pięć dało radę! :-)
17-11-2008 22:04
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak to jest gra dla dzieci to dlaczego na drugim zdjeciu zolwie uprawiaja seks?
21-11-2008 18:11
Ezechiel
Hajdamaka
Ocena:
0
(+1) [troll]
To nie seks, bo nie ma w tym żadnych uczuć. To zimna mechanika, jeden żółw podwozi drugiego. Było o tym w recenzji.
23-11-2008 11:50
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wiem, ze bylo w recenzji ;)

"To nie seks, bo nie ma w tym żadnych uczuć." - na pewno masz 24 lata? ;)

Nie bierz moich komentarzy zbyt powaznie :)
24-11-2008 01:15
~Forstoper

Użytkownik niezarejestrowany
Żółwiki
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie zgodzę się z opinią, że "nie mamy praktycznie żadnej możliwości wpływu na zdarzenia w grze". Ja grałem tylko w 2 osoby. Zagrałem kilkadziesiąt razy z różnymi osobami (choć zawsze w wariancie dwuosobowym). Nie testowałem rozgrywki dla większej liczby osób i zapewne w takich wariantach jest losowo. Jednak przy dwóch niemal nie ma złych kart, a nawet karty cofające na siebie zagrywa się biorąc na plecy innych i cofając wszystkich. Średnio co czwartą rozgrywkę w przybliżeniu nie zaplanowałem tak jak chciałem. W reszcie gier wyzbyłem się kiepskich kart i w końcówce decydowałem po cichu czy dać wygrać komuś innemu raz na jakiś czas czy bezproblemowo wygrać. Nie chcę się tu chwalić. Po prostu planowałem, co w 2 osoby jest całkowicie wykonalne.
27-03-2010 20:21






Konto Polter Plus
Obozy RPG
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Na forum

Odpowiedzi: 41
Ostatni post: Zgrzytt
Odpowiedzi: 20
Ostatni post: Boardgames factory
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: Gedeon
Odpowiedzi: 1
Ostatni post: fusaccio
Odpowiedzi: 47
Ostatni post: CzasnaPlanszowki

Blogują

23 V :: Ninetongues :: BZRK (1)
23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (6)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (24)
22 V :: Kamulec :: Mój słodki blogasek (18)
22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (18)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (3)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (57)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (3)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (2)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (15)

Najaktywniejsi

avatar
1. ScripterYoda
700 pkt.
avatar
2. GoldenDragon
268 pkt.
avatar
3. earl
262 pkt.
avatar
4. AdamWaskiewicz
91 pkt.
avatar
5. Senthe
79 pkt.
avatar
6. repek
36 pkt.
avatar
7. cichutko
8 pkt.
8. Rafał_Kruczek
4 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook